Zemsta to za mało!

Wbrew pozorom, Podkarpacie to nie tylko matecznik PiSowskiej gawiedzi czy też tzw. Polska “C”! Od wieków działo się tu dużo, nie inaczej jest i dziś!

Do czego prowadzą bzdurne spory i nadmierne przywiązanie do “ja” i “moje” pokazuje nawet hrabia Fredro w swojej Zemście, którą jak wierzę większość z nas miała okazję chociaż raz przeczytać…

Co ciekawe, spór o Zamek nie zakończył się wraz z ostatnią stronicą fredrowskiego dzieła i właściwie trwa po dziś dzień, choć w może nieco innej, bardziej subtelnej formie. Bo jakże inaczej patrzeć na sytuację, w której ruiny rzeczonego zamku podzielone są we władanie między dwie, sąsiadujące ze sobą gminy…

W zeszłym roku, wraz z ekipą lokalnych miłośników trailowego biegania postanowiliśmy położyć kres odwiecznym sporom o zamek, organizując na jego terenie oraz stokach Królewskiej Góry cykl biegowych imprez o wdzięcznej nazwie ZEMSTA!

Impreza nie dość, że została bardzo ciepło przyjęta zarówno przez tubylców jak i licznie przybywających biegowych zapaleńców, to w tym roku rozrosła się do ram interwioskowego cyklu biegów górskich!

Na dzień dobry startujemy z biegiem o nazwie NAFCIARZ,  we wsi Węglówka, słynącej z wydobycia ropy oraz lokalnego klubu piłki kopanej (do którego wciąż przynależę!) LZS Rotar!

Rotar! (PS gdzie jest autor bloga?)
Rotar! (PS gdzie jest autor bloga?)

Trasa przednia! Widoki bajkowe, a unosząca się tu i ówdzie ropna woń w cenie opłaty startowej!

Nie ważne skąd jesteś! Wbijaj do nas już 20 marca 🙂

Czuj duch!

Share This