W dobrych rękach

Wyprawa do Kostaryki to nie tylko cudne widoki, ocean i niesamowita przyroda. Kostaryka to dla mnie podróż bardzo osobista. Spotkanie starych Przyjaciół, których nie widziałem od dobrych 8 lat!
Kostaryka, to kilka dni w Madhuwan, w bliskim memu sercu klasztorze. To kilka intensywnych dni pod czułym okiem mojego Nauczyciela, Swamiego B.V. Tripurariego.
Powrót do tego niezwykłego kraju Ameryki Środkowej, to po prostu spełnienie jednego ze starannie pielęgnowanych marzeń!

Tak, radziliśmy sobie w Madhuwanie lata temu!

Warto mieć marzenia – warto dążyć do ich realizacji!

Share This