Dreams come true

Dreams come true Ultra, to nie klepanie się po jajkach (bądź jak kto woli po zadkach czy plecach). To nie mówienie sobie nawzajem jak zajebiście zajebiści jesteśmy, tylko dlatego że przeczłapaliśmy kilkadziesiąt kilometrów w dzikim tłumie. Ultra, to mieszanka skrajnych nastrojów, wzlotów i upadków, które im większe i bardziej wyraziste, tym bardziej zmieniające nas jako […]

Mrożony Śledzik

Mrożony Śledzik

Mrożony Śledzik albo jak kto woli: nosił śledź razy kilka, ponieśli i śledzia. Bo to jakoś tak szło, prawda? Kto pamięta moją zeszłoroczną relację z Ultra Śledzia, ten wie, że ta niepozorna rybka dała mi wtedy ostro popalić. Zdemolowana psychika, nogi rozkraczone, i przekleństwo płaskiej drogi. Krótko mówiąc, zarówno Chuch Puszczy jak i cała trasa […]

Nie rozmienić się na drobne

Nie rozmienić się na drobne

Nie rozmienić się na drobne Piątkowy wieczór mija na planowaniu strategii żywieniowej oraz opcjonalnych międzyczasów na poszczególnych puntach. Wrysowuję profil trasy na tyle numeru startowego, zapisuję mantry mocy, do tego dokładam miejsca w których zlokalizowane są punkty kontrolne i żywieniowe! Jest sobota rano, godzina 6:10, a my, zwarci i gotowi, z dobytkiem na plecach, opuszczamy […]

Nepomuk Trail, nietypowy bieg ultra

W sobotę 24 stycznia o godzinie 7:30, grupka śmiałków wystartowała z dębickiego rynku… tak brzmiały tylko niektóre nagłówki popularnych tabloidów. A jak było naprawdę? Różne są sposoby spędzania wolnego, weekendowego czasu. Niektórzy w sobotę myją okna, niektórzy robią zakupy, a jeszcze inni wstają skoro świt, przywdziewają obcisłe gacie, biorą tobołek pełen jedzenia, zbierają się na […]

Ultramaraton Podkarpacki-słowem i obiektywem.

11 dni po Ultramaratonie Podkarpackim, a ja dopiero dziś skrobię w temacie. Cóż bywa i tak, a że człek zarobiony na kliku frontach to i trudno się zebrać i coś sensownego napisać. UP miał być moim zawodniczym (chyba jednak określenie nieco na wyrost) debiutem. Miał, lecz w tak zwanym międzyczasie wygrałem ‘wjazd’ na węgierski UltrAspire […]