Plecak UD Hardrocker 2018 – recenzja

Co prawda recenzja tego plecaka powstała już jakiś czas temu, niemniej korzystając z wolnej chwili wrzucam ją również i tutaj, na bloga. Plecak (kamizelką również zwany) Hardrocker Vest, to po prostu świetny sprzęt, wprost ze stajni Ultimate Direction. Kilka naprawdę fajnych i przemyślanych patentów (jak choćby raincover) i kilka zupełnie nietrafionych (np. tak zwane ‘burrito […]

Dobre buty na terenowy łomot

Dobre buty na terenowy łomot Inovejtów (czyli butów marki inov-8) przerobiłem już kilka par. I mimo różnej ich trwałości, za każdym razem byłem z nich zadowolony. Bo dla mnie dobry but, to taki, który przede wszystkim nie przeszkadza. A jak nie przeszkadza, to więcej niż pewne, że pomaga. Na wstępie zaznaczę, że to już moje […]

Plecak Ultimate Direction Anton Krupicka Mountain Vest

Plecak Ultimate Direction Anton Krupicka Mountain Vest 3.0 Garść technicznych danych jakich dostarcza nam strona polskiego dystrybutora: Pojemność:  11,5L  Hydro pojemność : 2 x 500 ml (plus opcjonalnie bukłak-brak w zestawie)  Waga: 400g z bidonami (330g bez) Wysokość: 40 cm  Szerokość: 29 cm Głębokość: 19cm Materiały: •150g Knit Mono Mesh •180g Darlington Power Mesh •SilNylon/66 Cena: 629 zł […]

Earthrunners czyli daj się uziemić

Previous
Next

Earthrunners daj się uziemić. Co prawda przesyłka ze stemplem na kopercie rodem z Kalifornii dotarła do mnie jeszcze końcem października 2015, a ja dopiero teraz piszę więcej w temacie huarachy ze stajni Earthrunners. W pewnych kwestiach bywam bardzo zasadniczy, a solidne przyłożenie się do testów biegowego sprzętu (i nie tylko biegowego) to podstawa. A wiadomo, w naszej szerokości […]

Ultra i Ultra #OK

Dwa razy U i już robi się niebezpiecznie. Właściwie do pierwszego ‘Ultra’ mógłbym śmiało dodać słowo ‘wtopa’, bo tak się akurat składa, że w niecały miesiąc po naszej bytności pod wulkanem Arenal zostaną rozegrane biegowe zawody ultra! Ech, gdyby tak przylecieć do Kostaryki miesiąc później, to na 99%, na dniach szykowałbym ciało i umysł na 80 km po okolicznych bezdrożach, […]

Spyridon VibramFF w terenie-recenzja

Previous
Next

A co za tym idzie, spora dawka bezkompromisowego użytkowania FiveFingersów w rozmaitych warunkach oraz okolicznościach przyrody. Jak zapewne wiesz, jestem zagorzałym zwolennikiem biegania naturalnego, a co za tym idzie wszelakiej maści butów, laczków i sandałów, które wpisują się w ten obszar mego zainteresowania. Na początku wyznać muszę szczerze, że do vibramowych, pięciopalczastych propozycji podchodziłem z dużym dystansem i sceptycyzmem. […]