Kto kogo bić powinien?

Niby mamy listopad, a pogoda za oknem iście marcowa. Nad ranem porywisty wiatr, który przed południem ustępuje miejsca błękitnemu niebu z jaśniejącym słońcem, snującym się nad linią horyzontu. Zaraz potem, raptowna zmiana warty objawiająca się  delikatną mżawką, która chwilę potem przerodziła się w istną ulewę. A gdzieś pośrodku tych okoliczności pogody my, przyodziani jedynie w biegowe […]

Zmiany w toku

A wraz z nimi przenosiny bloga na nowy hosting, do tego pod zupełnie nową domeną czyli gniewomir.in. Czas zacząć samodzielne funkcjonowanie (znaczy się w swojej konkretnej domenie) bez ciśnięcia się w określonych ramach biegania czy też gotowania jedynie. Teraz będzie więcej i bardziej różnorodnie. Od podróży, przez bieganie, aż