Mocny poniedziałek

Mocny poniedziałek

Właściwie to miałem zamiar napisać coś o Zamczyska Trail, czyli lokalnej, górskiej biegowej imprezie. Plan jednak spalił na panewce, bo dzień zleciał, a ja nawet słowa wpisu o tych zawodach nie mam.

Wymówek oczywiście za to jest kilka.

Na przykład taka, że sporo spraw po weekendzie było do ogarnięcia, a co! Albo to, że właśnie dziś rozpoczęto prace nad modernizacją drogi, która przemyka tuż pod naszym domem. O!

Sytuacji było kilka i na tym poprzestańmy, bo bez sensu abym sam wpędzą się w odtwarzanie tej jednej, o której po prostu pisać szkoda…

Czas nieco ochłonąć, puścić w niepamięć i działać dalej. Bo wierz mi, lubię tutaj pisać, zwłaszcza, że tematów ciekawych całe mnóstwo czeka w blogowej poczekalni.

Bo nie naraża się na krytykę tylko ten, co nic nie robi!

Share This

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*
*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.