Głową w MUR

Poniższy tekst, to fragment raportu po Magurskim Ultramaratonie (dystans 67km), jaki wysłałem do mojej trenerki jakiś czas po zawodach… Nieco spóźniony, ale obiecany mini raport z MURa.Na zawody jechałem nieco wystraszony, bo gdzieś tam w podświadomości tkwiły jeszcze majowe zawody Jaga-Kora, też przecież rozgrywane w Beskidzie Niskim o bardzo podobnej charakterystyce trasy. Krótko mówiąc obawiałem […]

Plecak UD Hardrocker 2018 – recenzja

Co prawda recenzja tego plecaka powstała już jakiś czas temu, niemniej korzystając z wolnej chwili wrzucam ją również i tutaj, na bloga. Plecak (kamizelką również zwany) Hardrocker Vest, to po prostu świetny sprzęt, wprost ze stajni Ultimate Direction. Kilka naprawdę fajnych i przemyślanych patentów (jak choćby raincover) i kilka zupełnie nietrafionych (np. tak zwane ‘burrito […]

Za szybko, za krótko.

Oj, można się tutaj nie tylko zmęczyć, ale i zdrowo zagrzać! Można też pobeczeć z owcami, które zalęknione, gdzieś w ciemnościach gorczańskiej hali gorączkowo oczekują wschodzącego słońca. Być może to blask światła latarek umieszczonych na głowach dziwnych ludków zmącił ich barani spokój?

Jeden żywot to za mało

I tak jak ostatnimi czasy, blogerska noc spowijała to miejsce, tak właśnie teraz nadeszła chwila, by kilkoma słowami rozproszyć mrok, przypominając Czytelnikom, że jestem, że żyję, że tworzę.