Never die easy

Never die easy

Never die easy Co prawda od kostarykańskich zawodów minął już kawał czasu, niemniej emocje wciąż pozostają żywe. I chociaż uczuć towarzyszących mi podczas tej 60 kilometrowej wyrypy w strefie chmur nie przelałem na słowo pisane, to forma audio-wizualna ów emocjonalny ładunek ze sobą niesie… bo na całe szczęście telefon był zawsze pod ręką, a i […]