Dreams come true

Dreams come true Ultra, to nie klepanie się po jajkach (bądź jak kto woli po zadkach czy plecach). To nie mówienie sobie nawzajem jak zajebiście zajebiści jesteśmy, tylko dlatego że przeczłapaliśmy kilkadziesiąt kilometrów w dzikim tłumie. Ultra, to mieszanka skrajnych nastrojów, wzlotów i upadków, które im większe i bardziej wyraziste, tym bardziej zmieniające nas jako […]