Never die easy

Never die easy

Never die easy

Co prawda od kostarykańskich zawodów minął już kawał czasu, niemniej emocje wciąż pozostają żywe.

I chociaż uczuć towarzyszących mi podczas tej 60 kilometrowej wyrypy w strefie chmur nie przelałem na słowo pisane, to forma audio-wizualna ów emocjonalny ładunek ze sobą niesie… bo na całe szczęście telefon był zawsze pod ręką, a i wolnych chwil na nagrywanie nie brakowało.

Moon Run to zawody rozgrywane w Kostaryce, w Monteverde, rejonie słynącym nie tylko z uprawy kawy, ale przede wszystkim z dzikiej i nieokiełznanej przyrody, mnogości klimatów oraz lasów strefy chmur.

Poniższy vlog to zestawienie ujęć przed i po zawodach. Alek ogarniał trasę półmaratonu dostając łomot podobny do tego, jakiego doznawali zawodnicy dystansu ultra.

Już chyba czas zacząć planować grudniowy wypad do Kostaryki. Wszak dziesiąta, bardzo jubileuszowa edycja już niebawem!

A TUTAJ zobaczysz oficjalny film z edycji 2017! Niestety, filmik zamieszczony jest tylko na FB zawodów… stąd trzeba kliknąć w LINK. A warto 🙂

Share This